Razem z mężem wypoczywaliśmy na 2 tygodniowym urlopie w Tunezji Przez przypadek zostaliśmy zakwaterowani w hotelu zastępczym, który nosił nazwę Houda Skanes Monastir Podczas zakwaterowania grupa nasza nie okazywała zadowolenia, jednak okazało się ze mieliśmy tzw. szczęście mieszkać w nim Na każdym kroku wszystko było super i na najwyższym poziomie począwszy od sprzątaczek, kelnerów, barmanów , wspaniałych kucharzy oraz pracowników...
Więcej
