Podczas ostatniej podróży służbowej na Seszelach na wyspie Praslin był stosunkowo pełne. Mieszkaliśmy w 3 różnych hotelach w 4 dni. Mój ostatnim przystankiem był w niesamowitym hotelu o nazwie Laurier na wyspie Praslin.
Co za powiew świeżego powietrza, o okolicy i zakwaterowanie było prawdziwe raj wyspie.
Personel jest niesamowity, Creole formie bufetu było światowej klasy i są jedną z możliwie...
Więcej
