Udaliśmy się tam na weekend z dziećmi i dziadków. Mieszkaliśmy w jednym z samodzielne wille ze własny basen. Pokoje czułem się stary i brudny. Prysznic brakowało haczyków do powieszenia ręczników. Goście byli przede wszystkim lokalne chińskich i kilku Rosjan. Uważam, że menu restauracji przydałby biorąc pod uwagę "markowych" hoteli z bardziej ekscytujących restauracji kiełkowanie się w pobliżu.
