Zostaliśmy umieszczeni w drugiej części hotelu,mniej urokliwej.Pokój w sumie czysty.Meble trochę od sasa do lasa.Sofa na której spały dzieci tragiczna.Zamiast kołdry wyszargany koc.Rezerwację mieliśmy na 4 osoby, w tym młodsza córka free.Jak się póżniej okazało nie przysługiwało jej śniadanie.Owo śniadanie dosyć kiepskie.W sumie stawiam 4 z malutkim minusikiem.Jak na dwie noce może być.Bardzo ciężko trafić.
- Lions Castle Lviv
