Pokoje takie sobie, w zasadzie nie ma się do czego przyczepić, kwestia stylu, bo generalnie czyste były. Śniadanie tragiczne...Dziwne ogólnie wrażenie, może dlatego, że pierwszy raz spałem na Białorusi i to kwestia przyzwyczajenia. Miałem uczucie jakbym był ciągle pilnowany, inwigilowany, a w hotelu cofnął się do czasów komunistycznych. Cena nie jest adekwatna do jakości. W tym roku postaram się spać...
Więcej
- Planeta Hotel Minsk
- Planeta Hotel
