Byłem w KB's hotel na trzy noce w grudniu 2011. Za niską cenę, miałem pokój dla siebie z prywatną łazienką (to było znaczacy, tuż po przyjeździe z hosteli w innych częściach Ameryka Południowa). Prysznic był duży i miał ciepłej wody, choć w umywalce nie wydają się. W pokoju było chłodno, ale spałem dobrze pod kołdrą. Ktoś przyszedł do czyste każdego...
Więcej
