Byłem w Tel Awiwie w roku 2010 na dwa dni. Byłem z drużyny piłkarskiej jako dziennikarka. I miejsce na pobyt był po prostu właściwego wyboru. Blisko morza, ale w tym samym czasie, przy cichej uliczce. Piękne wnętrza i czyste pokoje. A także dwa małe stolików na zewnątrz w hotelu dla pleasuring Tel-Aviv wieczory. Zapraszamy!
