Mój przyjaciel i ja przyjechałem w Bangkoku, na początku stycznia 2012 roku. Mimo iż nie odwiedziliśmy Dalekiego Wschodu byliśmy niepewni co do tego, czego należy się spodziewać, ale byliśmy więcej niż mile zaskoczeni tym hotel skarb. Gospodyni i jej pracownicy byli najbardziej przyjaznych ludzi spotkaliśmy na naszych trzech tygodni podróży, a codziennie rano po lewej stronie w prezencie na naszych...
Więcej
