Hotel położony wydawałoby się idealnie. Z okien widać stoki Certovej Hory. Jednak aby się dostać na stok mamy dwa wyjścia. Albo czekać na darmowy skibus (odjeżdża trzy razy do południa), który jednak jeździ jak chce. Jak posypie śnieg to nikt nie oczyści drogi dojazdowej do hotelu albo przejazd zatarasuje niemiecki autobus i nie można go usunąć lub ukarać. Do tego...
Więcej
