Podróżuje służbowo od kilku lat, po całej Polsce. Jeszcze nigdy mi się nie zdażyło, żeby w hotelu tej klasy spotkać się z robactwem w łóżku. Mam taki zwyczaj, że zawsze po wejściu do pokoju hotelowego oglądam łóżko (prześcieradło) i łazienkę. Niestety co odkryłam kołdrę to były pod nią - jedna bądź kilka sztuk tzw. raobków wodników (takich co czasami zadażają...
Więcej
