Pojechaliśmy do Nowej Zelandii z powrotem w roku 2009 na miesiąc miodowy. Pierwszym przystankiem jest Auckland i mieszkaliśmy w tym hostelu. Kochamy semi-stylu wiktoriańskim budynku. Nasz pokój jest mały, ale wygodne. Personel jest również pomocna. Kuchnia jest schludny i czysty. Jego lokalizacja jest również doskonała. Trwało to 5 minut spacerem do znalezienia międzynarodową food court gdzie jesteśmy bardzo zadowoleni z...
Więcej
