Zatrzymałem się późno jedną noc w jadalni w moim komputerze i kiedy poszedłem do kuchni, żeby sobie je zrobić sobie herbatę widziałem mnóstwo karaluchy biegające wszędzie, z kuchnia, na chleb kosze, sztućce, talerze, szkło, na śniadanie szafki... w zasadzie które były wszędzie. Nie mieliśmy śniadanie tam od tego dnia. Nie wrócę i, oczywiście, nie polecam go nikomu.
Jeśli jesteś właścicielem lub zarządzasz obiektem Chelsea Guesthouse, teraz możesz się zarejestrować, aby skorzystać z bezpłatnych narzędzi w celu uatrakcyjnienia ogłoszenia, zachęcenia gości do pisania recenzji lub napisania odpowiedzi na już przesłane opinie.
- Zarządzaj listą
