Właśnie wczoraj wróciłam z Malty gdzie przez kilka dni mieszkałam w hotelu Sliema. Jestem mile zaskoczona tym hotelem zważywszy, że w pokój 3-osobowy kosztował 10euro za noc ze śniadaniem oczywiście.Mnie śniadania smakowały.Można było się najeść do woli jak kto chciał.Serwowano ser żółty,szynkę,dżem truskawkowy,pomarańczowy,płatki na mleku,herbatę kawę rozpuszczalną,mleko i 2 soki:pomarańczowy i ananasowy.Chleb tostowy ziarnisty i mleczny,a na deser jabłka i...
Więcej
