"Nim nadejdzie jutro" - rodem z przedwojennego klimatu uzdrowiskowego... Piękny widok, wnętrza w stylu art deco, przestronne i wysokie pokoje. Zakurzony majestatyczny komfort i spokój. Dostojeństwo gór, ciepło kryształu powietrza drgjącego w panoramicznych łukowo sklepionych witrynach restauracji... Nie mogę się doczekać ponownego otwarcia. Byliśmy tam w 2009r. Wszystkim gorąco polecam
- Wellness Hotel Lugano
