Ja i mój mąż zatrzymaliśmy się tu na ostatnim przystankiem na podróż poślubną. Złapaliśmy taksówkę z dworca autobusowego i gdy kierowca wysadził nas myślałem, że to złym miejscu, nie wyglądał w ogóle jak w hotelu. W holu wyglądał bardziej jak to wyszukane sklep okna. Kiedy zameldowalismy się pani był piękny a nawet dał nam wybór pokój, w którym mieszkaliśmy. Kiedy...
Więcej
