Mieszkaliśmy w hotelu Astoria w Triera podczas ostatniej podróży do Niemiec. Była to nasza pierwsza noc po bardzo długim dniu podróży. Traktowali nas po królewsku! To przyjemne koktajl po naszym przyjeździe, najdelikatniejszy poduszki, wspaniałe śniadanie w godzinach porannych. Nasze zakwaterowanie były doskonałe i relaksujące, nasi gospodarze byli mili w kilku językach. Zdecydowanie zatrzymałbym się tam ponownie!!
Więcej
