Brud, smród i nędza. Hotel poza klasyfikacją. Dwie gwiazdki to on ma, ale na minusie ! Meble spróchniałe i zawilgocone z lat pięćdziesiątych. Część pokoi bez klimatyzacji z kibelkiem i prysznicem oddzielonymi od reszty pokoju dyktą, bez osobnej wentylacji. W oknach brak zasłon. W telewizji tylko kanały francuskie. Lepiej przespać noc na plaży pod kocem, niż w tym syfie.
Więcej
- Savoy Hotel Juan Les Pins
