Mieszkaliśmy trzy noce w Wynnstay i dano nam naprawdę serdeczne przyjęcie przez Ewelina i Andy. Nasz pokój był ostatni dostępny i był duży dwuosobowym pokoju. Meble są stare-stylu z machoniowe łóżka, których są bardzo wygodne, a wystrój jest gustowny.
Prysznic był ma takie udogodnienia (!), ale dobrze wyposażone i bardzo czyste. Prysznic nie był aż tak silnym, jak to może...
Więcej
