Duże gospodarstwo z dużymi pokojami. Schowany około 1,5 kilometra od drogi. Byliśmy bardzo mile widziani przy filiżance herbaty i coś przekąsić. Noce były nieco chłodno i gospodarz i gospodyni oświetlony pożaru do nas w salonie. Cudowne śniadanie w tym domowych płatków owsianych. Bardzo mile widziani przez rodziny w każdej chwili i szanowali naszą prywatność. Smutni i na pewno wrócę.
