Moja dziewczyna i ja mieszkaliśmy w Powiew rzeki na Sierpień 5 lutego do 6 lutego. W domu jest bardzo eleganckie i wnętrze jest czyste. Mimi i Bert są łaskawi gospodarze i bardzo gościnni. Nasz pokój wychodził na podwórku co objęły ładny basen i to przylegał do rzeki. Śniadanie było wspaniałe i usiedliśmy na werandzie. Mieliśmy domowej roboty omlety, towarzyszy kosz...
Więcej
