Małżonka i ja zatrzymaliśmy się na 7 dni w Casa de Leo w późno luty-początku marca. Byliśmy tam głównie do pierwiastków śladowych przodków-mój matki dziadek urodził się w Barbados-byliśmy również turystów połowę czasu. . Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego pobytu i zgadzam się głównie z tym co było napisane w wcześniejsze opinie Tripadvisor. Lokalizacja jest idealna-dwie krótkie przecznice od glównej...
Więcej
