Mieszkaliśmy w Cross Keys w luty 2009 r., kiedy pojechaliśmy z Północnej Irlandii ślub planów. Właściciele Yvette & Brian byli bardzo przyjazny i czuliśmy się bardzo mile widziani. Hotel jest osobliwy i przytulne, i posiłki były pierwszej klasy, nic nie było zbyt much bother. Mieszkańców zaproszeni mój mężulek do do udziału w na rzutki i oczywiście grali do wczesnych godzin....
Więcej