Nie zwiedzałem jej górnej części. Zjechałem natomiast do jej podstawy (tam zaczynał się wykupiony przez nas spływ rzeką Colorado). Sam zjazd jest emocjonujący bo przejeżdża się nieoświetlonym dosyć stromym tunelem, który jest częścią infrastruktury tamy. Od dołu tama wygląda bardzo majestatycznie. Z tej perspektywy jest podobna do Hoover Dam. Jako cel podróży sam w sobie to jednak miejsce średnio atrakcyjne....
Więcej
