Przyjemne miejsce ale jakiegoś wielkiego wrażenia na mnie nie zrobiło. Pozwiedzaliśmy wioski , popływaliśmy łódką ale w oczekiwaniu na kolację już sie troche nam nudziło. Kolacja w formie bufetu była okej ale też nie powalała, przygrywała nam muzyczka a dziewczyny tańczyły hula. W tradycyjny sposób był pieczony prosiak ale tylko na pokaz, bo później odłożony został na bok i zapewne...
Więcej
