Będąc na jednodniowej wycieczce nie sposób ogarnąć tego wszystkiego co się tam dzieje. Historia przeplata się z teraźniejszością, bieda z bogactwem, zaduma i modlitwa z gwarem i wesołą muzyką. Istne pomieszanie z poplątaniem. Nawet grób Chrystusa nie jest miejscem zadumy i spokoju. Ogrom turystów sprawia że niekoniecznie przypadło mi to miejsce do gustu, jednak uważam że będąc w sąsiednich krajach...
Więcej
