Nie wyobrażam sobie zwiedzania Maroka z pominięciem Fezu,zwłaszcza mediny.Przynajmniej jeden dzień trzeba poświęcić na przespacerowanie się po uliczkach starego miasta /oczywiście z odpoczynkami po drodze, proszę nie zapomnieć o wygodnym obuwiu,mogą być krótkie spodnie,dobrze mieć nakrycie głowy w miejscach nasłonecznionych i koniecznie butelkę wody do picia/.Uliczki /niektóre/ są wąskie na szerokość 1 osoby.Trzeba mieć przewodnika,ponieważ łatwo się samemu zgubić w...
Więcej
